truskawki

Dzisiaj rano na chwilę się widziałam z Oskarem, bo standardowo znów do pracy
poszedł na drugą zmianę. Najgorsze jest to, że teraz pracuje na dwie zmiany i co
drugi tydzień jestem w domu i się nudzę, ale przynajmniej będę miała czas na to,
by się uczyć, bo w końcu niedługo muszę zacząć. Nie chce mi się, ale co zrobić
jak trzeba.. Chciałabym mieć to już za sobą. Powoli zacznę sobie rozwiązywać
zadania, a jak przyjadę z Anglii to już pełną parą. Dam radę jak się wkopałam!


A wyżej pierwsze truskawki z działki. Nie jakieś tam, kupne z zagranicy. 
Takie smakują najlepiej i też rosną dość duże bez faszerowania różnymi 
nawozami i preparatami. Naturalne najlepsze, tak samo jak ogórki, na
które muszę jeszcze trochę poczekać i póki co żywić się tymi ze sklepu.

6 komentarzy:

  1. uwielbiam takie truskawki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. toskaffki opanowały blogi ;D
    dodajemy do obserwowanych :) ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak najlepsze truskawki są z własnej hodowli tak jak i inne owoce czy warzywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham truskawki! ♥
    Szczególnie takie z działki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mniam :) lubię truskawki

    http://mysweetlife66.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmmmmmmniami <3 oO
    wpadnij http://photoboook.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację bloga - to ogromna motywacja do dalszego pisania! ♥

Copyright © 2014 Olusky , Blogger