7 października 2013

góra ślęża

W sobotę wybraliśmy się z Oskarem, Martinem i Damianem na ślęże. Ciężko się wchodziło, bo się trochę źle czułam ale dałam rady i teraz przez dwa dni mam już zakwasy, a wczoraj się zastanawiałam od czego to mogło mi się zrobić. Już dawno nie czułam tego uczucia jakim są zakwasy. Teraz to tylko chodzę do sklepu, a tak to autem z Oskarem. Muszę szukać pracy, bo już mi się nudzi nawet to siedzenie w domu.


Jak wróciliśmy napiliśmy się piwka.

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. o Świdnica! jestem w Świdnicy jakoś dwa razy na tydzień:3

      Usuń
    2. ja mam rodzinę i planuję szkołe :D

      Usuń
  2. Nie lubię zakwasów ; oo
    Mam nadzieję, że znajdziesz jakąś fajną prace :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne widoki^^


    lifestyle-lenny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. na kazdym zdjeciu usmiechnieta ;) zdjecia robia wrazenie, tez lubie fotografowacz aczkowliek nie mam jeszcze jakiegos sprzentu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację bloga - to ogromna motywacja do dalszego pisania! ♥

Copyright © 2016 Olusky , Blogger