Lioele Dollish Cera-V CC

Cześć!
Już dawno chciałam zamówić sobie jakiś azjatycki krem. Czy to BB czy CC, nie ważne, ale zależało mi żeby to był krem, który ma jasny odcień. Tego typu produkty sprzedawane u nas w drogeriach, jak dla mnie są beznadziejne. A do tego jeszcze te ciemne odcienie.. Dlatego postanowiłam kupić sobie coś porządnego i coś co wiem, że będzie działało dodatkowo korzystnie na moją skórę. Po zapoznaniu się z różnymi recenzjami w internecie zdecydowałam się na krem CC z Lioele. Zamówiłam go z polskiej strony internetowej. Z tego co widzę na opakowaniu to wyprodukowany był w Korei. To pierwszy taki produkt jaki mam i nie wiem jak się będzie u mnie sprawdzał. Chciałam, żeby przede wszystkim był jasny i robił coś dobrego mojej skórze, nawilżał i odżywiał.


Od producenta: Multifunkcyjny krem CC. Chroni przed promieniowaniem UV, głęboko nawilża, kryje niedoskonałości i wyrównuje koloryt. Zawiera mikro kapsułki koloru, które podczas rozprowadzania kremu dostosowują się do kolorytu Twojej cery. Odżywia skórę, dzięki bogactwu dobroczynnych składników roślinnych m.in. aloesu i oleju jojoba. Zawiera ceramidy, witaminę B3 oraz witaminę E działającą antyrodnikowo.

Dodatkowo ma SPF34, więc bardzo fajnie. Kolor ma biały, ale po rozprowadzeniu zmienia kolor na nasz kolor dopasowując się do naszego odcienia skóry. Wczoraj użyłam go pierwszy raz i mogę powiedzieć, że fajnie wtapia się w skórę.



do mojego zamówienia dostałam w prezencie próbkę kremu BB z tej samej firmy

Używał ktoś może tego kremu, albo jakiegoś innego kremu azjatyckiego? Co sądzicie?

3 komentarze:

  1. Wiekszosc kremów bb itp z azjatyckich stron jest abrdzo jasne !

    http://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. azjatyckie kosmetyki należą chyba do najlepszych bo stawiają na pielęgnację a nie maskowanie niedoskonałości :)


    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację bloga - to ogromna motywacja do dalszego pisania! ♥

Copyright © 2014 Olusky , Blogger