12 czerwca 2014

czereśnie

Znów stwierdzam, że czas leci za szybko. Nie wiem kiedy nawet zleciał ten tydzień. Dzisiaj sobie uświadomiłam, że jutro już piątek, czyli praktycznie weekend. Niby tak mi się dłuży czas, gdy Oskar ma drugie zmiany, ale jak tydzień się kończy to nie wiem kiedy on w ogóle minął. Z reguły nie czytam gazet, ale coś mnie naszło i kupiłam sobie jedną. Ciocia przywiozła nam czereśnie ze swojego sadu. Są przepyszne. Pamiętam jak byłam mała to jeździłam i zbierałam. Wtedy mieliśmy całe skrzynki czereśni :)








Niedługo po mnie Oskar wpadnie, a póki co słucham muzyki i po prostu odpoczywam. Dzisiaj znów 30 stopni na termometrze. Cały dzień mnie głowa boli. Brałam już tabletkę, ale dalej jakoś się źle czuję. To pewnie przez tą duchotę. Rzadko mnie coś boli i z tego się cieszę, bo niektórym cały czas coś dolega. Mnie na przykład głowa boli raz na jakiś czas, częściej miewam bóle brzucha, ale to normalne u kobiet :)

Jak tam u was pogoda? :)

7 komentarzy:

  1. U mnie dzisiaj padało, więc jest fajnie rześko! Nie lubię Ani Rubik, jakoś nie podchodzi mi jej uroda i jej charakter też jest taki dziwny ;(
    niuntis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Oh, jeszcze w tym roku nie jadłam czereśni.U mnie dziś było odrobinkę chłodniej, ale za pewne upały szybjo wrócą...

    agnieszka-codziennosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Za czereśniami nie przepadam, ale truskawki goszczą juz u mnie codziennie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mnie ostatnio przez tę pogodę nękają bóle głowy ;( Mmmm, czereśnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze nie jadłam, może jutro kupię!
    Zapraszam na nowy post u mnie BLOG ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze w tym roku nie jadłam. U mnie pogoda jest jakaś taka dziwna :D Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda przysznie! :) zapraszam na mojego bloga fotograficznego:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację bloga - to ogromna motywacja do dalszego pisania! ♥

Copyright © 2016 Olusky , Blogger