27 grudnia 2013

PRAWDZIWA CHOINKA

Mój chłopak w tym roku postawił na żywą choinkę. Jak się wchodzi do mieszkania to od razu ją czuć. bombki są jednego koloru i jest ich wszystkich tylko 16 do tego niebieskie lampki i wystarczy. U mnie w domu jest choinka, która jest przepełniona wszystkim co możliwe. Pokażę ją w którymś z następnych postów. Też bym wolała prawdziwą, ale jedyne miejsce, gdzie może stać jest przy samiutkim kaloryferze, więc posypała by się w dwa dni cała.





A wy jaką macie choinkę? Prawdziwa czy sztuczną?

9 komentarzy:

  1. Śliczna choinka,ja zawsze chciałam żywą,ale niestety tylko ja ;c
    www.blog017.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mam sztuczną, bo u mnie w domu pali się jeszcze w piecach i żywa choinka nie za długo by postała ;)

    http://doux1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że tak mało ozdóbek :* Ja mam sztuczną.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne te zdjęcia ♥ . Choinka w tym roku żywa! : ) Światełka ♥ Obserwuję < 3 Zapraszam do siebie na odświeżony blog : http://vizualny-swiat.blogspot.com/ oraz na jutrzejszy live! : ) Mam nadzieję ,że będziesz , będzie mi bardzo miło < 3 Pozdrawiam Cieplutko ; *

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna, zazdroszczę. Moja już rozebrana, mimo że sztuczna. Mam remont w domu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna jest ♥

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. w pokoju mam prawdziwą, a u mamy sztuczną :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna! My też w tym roku mamy prawdziwą - po raz pierwszy! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację bloga - to ogromna motywacja do dalszego pisania! ♥