soon

soon

Weekend niedługo się kończy, ale jutro mogę sobie pospać, więc tak szybko się jeszcze nie skończy. Zaraz idę robić obiad do Oskara, a na dalsza część dnia jeszcze żadnych planów nie mam. Odwiedziły mnie dzisiaj kuzynki, które wczoraj przyleciały z Anglii. Posiedziałyśmy trochę przy herbatce i porozmawiałyśmy. Między czasie dzwoniła do mnie mama kilka razy, bo uzgadniałyśmy parę spraw. Teraz mogę już oficjalnie powiedzieć co do moich planów. Wspominałam ostatnio, że mam zamiast się gdzieś wybrać, ale to jeszcze nie było pewne, ale dzisiaj już jest, bo mam zarezerwowane bilety. Na święta wybieram się razem z Oskarem do moich rodziców na święta. Tak się cieszę i nie mogę się już doczekać :)

zdjęcie z lipca 2013 r.

Pierwszy raz będę w Anglii podczas zimy, bo byłam kilka razy w lecie, z czego jeszcze bardziej się ciesze, bo to zawsze jakoś inaczej. Chociaż to nieważne jaka pora roku, bo zawsze może być dobra, żeby pojechać, a raczej polecieć, bo jechałam raz autem w jedną stronę coś koło 30 godzin, masakra. 

Miłego weekendu!

my coffee

my coffee

No i w końcu upragniony pewnie dla każdego weekend :) Mam trochę czasu wolnego, więc korzystam, żeby dodać coś na bloga. Zwykły post z codzienności. Przecież tutaj i tak najwięcej jest takich, bo w końcu taka tematyka jest na tym blogu głównie. Właśnie zrobiłam sobie kawę, którą wczoraj wypatrzyłam w tesco. Zauroczyło mnie opakowanie od pierwszego ujrzenia. Kawa sama w sobie nie jest zła, ale szczerze mówiąc to jest jedna z lepszych jakie piłam. Mimo wszystko kiedyś spróbuję pozostałych smaków. Tym razem wybrałam jedną z moich ulubionych czyli latte. Do tego dołączone były ciasteczka, dosłownie 5 w środku, ale jak do kawy to może być. Nie najgorsze, ale w sumie też bez rewelacji.




Nie mam żadnych planów na weekend, jak zwykle z resztą, Może coś się nasunie, a jak nie to po prostu odpocznę :)
Miłego weekendu życzę wszystkich czytelnikom, którzy mimo tego, że nie dodaję codziennie postów, zaglądają tutaj! :)
jesienna aura

jesienna aura

Korzystając z wolnego czasu stwierdziłam, że muszę dodać jakiegoś posta. Nie mam zdjęć żadnych, dlatego dodaję te, które zrobiłam międzyczasie przy zdjęciach stylizacji z ostatniego postu. Zawsze coś, tym bardziej, że jeszcze nie były nigdzie publikowane. Mało, bo mało, ale myślę, że lepsze to niż nic. U mnie nic ciekawego się nie dzieje, więc nie wiem co mam wam napisać, codziennie to samo. Praca, potem obiad, potem oglądamy z Oskarem po kilka odcinków skazanego codziennie, i idziemy spać. Rano wstajemy do pracy, wracamy robimy obiad i znów oglądamy i idziemy spać. No wiadomo między czasie tu się z kimś spotkamy, tu gdzieś wyskoczymy, ale jest coraz zimniej i coraz mniej chce nam się wychodzić z domu. W ogóle to planujemy wyjazd, ale jeszcze to nic wiadomego, dlatego nic więcej nie piszę, żeby nie zapeszać, a i tak to jeszcze trochę czasu jest :)







Co tam u was? :) Tez tak zimno?

outfit

outfit

Cześć!
Śpieszę się w sumie i tego posta dodaję w biegu. Powinnam już wychodzić z domu, ale te kilka minut jeszcze mogę poświęcić, żeby dodać tego posta, bo już miał się pojawić w tamtym tygodniu, ale coś mi wypadło, to miałam problemy z netem i tak się przedłużało. Mianowicie chciałam pokazać buty jakie ostatnio do mnie przyszły. Pochodzą z tej strony styloweobuwie.eu. Sklep ma fajny asortyment i ciężko mi się w sumie było zdecydować  na jakieś. Możecie też zobaczyć na ich allegro styloweobuwie.na.allegro.pl.










sweterek - no name, spodnie - sinsay, lity - tutaj

Przepraszam, że tak szybko i chaotycznie, ale na prawdę muszę już lecieć :) Do następnego!
Piszcie co u was! :)
P.s. W końcu możecie zobaczyć jak wyglądają te spodnie, które jakiś czas temu kupiłam. Sporo z was mi pisało, żebym je pokazała w jakiejś stylizacji, więc macie, wiem, że trochę późno, ale tak jak obiecałam są.

kwiaty w pokoju

kwiaty w pokoju

Dobry wieczór!
Nie wiem co z tego wyjdzie, bo ten post ma dodać się automatycznie. Szczerze mówiąc nigdy nie stosowałam tej opcji na blogerze, ale korzystając z wolnego czasu pomyślałam, że mogę jeszcze dodać jakiegoś posta. Nawet jeśli to ma być post o niczym szczególnym to mój blog i mam prawo pisać i publikować wszystko to na co mam ochotę. No i albo czytelnikom się to spodoba, albo nie, ale myślę, że im częściej posty tym lepiej, a nie mm możliwości dodawania ich czasami tak często, więc skoro mam okazję to korzystam. Zauważyłam dzisiaj u babci w pokoju ciekawe kwiaty i pomyślałam, że u mnie tez by się przydało coś postawić, więc skoczyłam do ogródka i zerwałam jedną gałązkę. Tak się prezentuje.



Nie wiem jak nazywają się te kwiatki, ale bardzo ładnie mi się komponują. Lubię kwiaty i to nawet bardzo tak sobie uświadomiłam to ostatnio, ale nigdy nie zwracała, na to jakiejś szczególnej uwagi. Mam zamiar kupić sobie wrzos, bo jak dla mnie to jest piękny, długo się trzyma i do tego cudnie pachnie nawet po wysuszeniu.
candle

candle

Cześć!
Będąc dzisiaj w sklepie przy okazji w sumie tak o weszłam do pepco zobaczyć co tam ciekawego mają. Moim oczom ukazały się małe świeczniki na podgrzewacze. Wzięłam dwa jeden do mnie i drugi do Oskara. Jeden kosztował mnie 99 gr i może jeszcze kiedyś dokupię kilka, ale póki co nie mam takiej potrzeby. Dodatkowo musiałam wziąć podgrzewacze, bo nie mam żadnych u siebie, za to u Oskara co jakiś czas kupujemy świeczki, ale jakoś rzadko je palimy, dlatego ten świecznik to będzie dobra sprawa.



Teraz w moim pokoju unosi się bardzo przyjemny zapach. Uwielbiam świeczki i nie wiem czemu tak rzadko je palę. To musi się zmienić! :)
jacobs cappuccino

jacobs cappuccino

Hej!
No i jest już weekend. Zapewne szybciutko zleci, ale póki co to dopiero się niedawno zaczął, więc się cieszę. Pewnie nie tylko ja. Czekam na Oskara aż wróci z pracy. W tym tygodniu się mijamy, ale w przyszłym mamy te same zmiany, z czego bardzo jestem zadowolona, bo już się stęskniłam, mimo, że codziennie się widzimy, ale nie tylko przelotnie i w nocy, a kiedyś to było więcej czasu, ale przynajmniej nie nudzi nam się. W ogóle to muszę nadrobić jeden odcinek skazanego, bo wczoraj zasnęłam, a dzisiaj oglądamy następne. Siedząc w domu umilam sobie czas łakociami. W tym przypadku kawa i kremówka, która mi się od dwóch tygodniu już marzyła.





Odezwę się jeszcze raczej dzisiaj za jakiś czas :)

Jakieś plany macie na weekend? Ja w sumie nie mam, ale u mnie to rzadko kiedy jest coś planowane, przeważnie to wszystko na spontanie wychodzi w praniu. Ale na pewno moim celem jest się wyspać przez te dwa dni, żeby jakoś normalnie funkcjonować w przyszłym tygodniu.
new cosmetics

new cosmetics

Cześć!
Nie mogę uwierzyć, że jutro już jest piątek, a dopiero co weekend się skończył i po raz enty powtórzę się, że czas leci tak szybko! Coraz szybciej.. Tylko szkoda, że jeśli się na coś czeka, albo coś chce się mieć za sobą to wtedy czas nieubłaganie się dłuży. Czy tylko ja tak mam? Pewnie nie. Dostałam dzisiaj moją przesyłkę z zamówieniem z drogerii internetowej cocolita.pl. Przesyłka doszła w sumie szybko, ale zawsze tak mam, że zamawiam coś przed weekendem, a potem się dziwie, że tyle dni i jeszcze nic nie doszło.







 W moim zamówieniu znalazły się następujące rzeczy:
- balsam do ust Eos coconut milk
- balsam do ust Eos lemon drop
- pędzel do rozcierania cieni e.l.f.
- baza pod cienie e.l.f.
- pojedynczy cień do powiek Makeup Revolution illuminate
- pojedynczy cień do powiek Makeup Revolution cappuccino



Dodatkowo w paczce znalazłam cukierka, którego już oczywiście nie ma. Już dawno chciałam sobie kupić balsam do ust z Eos i w końcu mam nawet dwa na zapas. Wcześniej nigdy ich nie miałam, ale od dawna o nich słyszałam i w dodatku same pozytywne opinie. Ogólnie uwielbiam balsamy do ust, dlatego tym bardziej chciałam przetestować te z Eos. I już mogę powiedzieć, że jak zużyję te dwa to na pewno będę zamawiać następne.

Macie któryś z tych kosmetyków? Co wy ostatnio kupiłyście? :)
red nails

red nails

Cześć!
Ostatnio biorąc pod uwagę okoliczności w jakich się znajduję, a mówiąc jaśniej co to robię na co dzień, stwierdziłam, że będę robić sobie paznokcie żelowe. Moje paznokcie się łamią i rozdwajają, a lakier trzyma mi się góra dwa dni, co jest rzadkością. Trochę mam tego dosyć, a nie mam czasu malować codziennie paznokci. Wczoraj byłam zrobić sobie znów paznokcie żelem. Ostatnio robiłam ponad 3 tygodnie temu jak jechałam na wesele, o czym z resztą pisałam. Tym razem postawiłam na kolor czerwony i wyszło coś takiego.



Jestem zadowolona i póki co będę sobie ciągle je robić, bo tak mi tez jest wygodniej. O nic sie nie muszę martwić, no tylko o odrost, który w moim przypadku jest strasznie duży po 3 tygodniach. Sama kosmetyczka się zdziwiła jak szybko mi rosną paznokcie :)

A wy robicie sobie paznokcie u kosmetyczki, czy raczej same? Jakie kolory lub wzorki najbardziej wam się podobają ? :)
fashionmuffin

fashionmuffin

Hej!
Miałam zaplanowany inny post, ale będzie on musiał troszkę poczekać, bo nie miałam czasu, żeby zrobić zdjęcia. Będzie to stylizacja, możliwe, że dopiero w weekend następny się pokaże. A w dzisiejszym chciałam wam pokazać moje zamówienie z fashionmuffin.pl. Pewnie duża liczba z was zamawiała na tej stronie gumki. Ja odkąd napotkałam ta stronę to od razu wiedziałam, że to coś dla mnie. Lubię takiego typu rzeczy. Są to gumki, które można używać jako bransoletki jak i do włosów. Świetna sprawa jak dla mnie, bo podoba mi się taki styl, że tak powiem. I od razu mówię, że to nie jest jakiś post sponsorowany, bo dodaję linki. Po prostu chciałam wam to tutaj pokazać, bo może jest ktoś kto nie zamawiał, a może mu się spodobać, ale i też nie musi. Każdy ma swój styl i swoje prawo wyboru. Ja jestem zauroczona i na pewno na tym jednym, w sumie skromnym zamówieniu się nie skończy.





A wy zamawiałyście? Podobają wam się takie ozdoby? Co sądzicie? :)
Prison Break

Prison Break

Witam!
Tak siedzę i przypomniałam sobie o serialu, który zaczęliśmy oglądać z Oskarem kilka dni temu. Skazany na śmierć, pewnie każdy oglądał i zna, ale może są tacy jak ja, którzy tego wcześniej nie oglądali. Pamiętam, że ja wolałam oglądać Zagubionych, a to jakoś w tym samym czasie transmitowali, a temu serialowi nawet nie dałam szansy. Nie oglądałam nawet jednego odcinka wcześniej, ale za to teraz tak się wkręciłam i tak mi się spodobał, że oglądamy po 3 odcinki pod rząd.




Główny motyw jest taki, że niesłusznie zostaje skazany człowiek na śmierć, a jego brat, żeby go ratować trafia do tego samego wiezienia. Więcej nie powiem, bo to trzeba po prostu obejrzeć. Na prawdę serial świetny i sama sobie teraz dziwię czemu ja go wcześniej nie oglądałam, ale przynajmniej teraz mogę :)


Oglądał ktoś? Podobał wam się? A może was zachęciłam do oglądania? :)

Paco Rabanne Black XS

Paco Rabanne Black XS

Hej!
Aktualnie mam trochę czasu, więc pomyślałam, że do was w końcu napiszę. Mam w planach jeszcze jeden post, ale pojawi się albo wieczorem, albo dopiero jutro. Jest tak słonecznie, że czuję się jakby miała być wiosna, a nie jesień, której praktycznie nie widać, ale to dobrze. Oby jak najdłużej było tak ciepło jak w ostatnich dniach. Niestety słyszałam, że ma padać w tygodniu, ale prognoza pogody nie zawsze się sprawdza i często jest zupełnie inaczej niż mówią. Wszystkie zapachy mi się pokończyły, ale został mi jeden, który kupiłam w tamtym roku na wakacjach jak byłam w Bułgarii. Jest to Paco Rabanne Black XS, ale nie są to oryginalne perfumy, chociaż w wyglądzie się niczym nie różnią.



Ten zapach jest dosyć ciężki, na pewno nie nadaje się na lato czy wiosnę, a właśnie bardziej na ten czas jesienny i zimowy, dlatego postanowiłam, że teraz ich będę używać.

Jakie są wasze ulubione zapachy? :)
yesterday's look

yesterday's look

Cześć!
No i weekend minął bardzo szybko, jak to zwykle bywa, ale nie ma co narzekać. Za 5 dni już następny! Pogoda znów jest ładna i słoneczna, a ja niedługo do pracy. Dzisiaj pokażę wam mój wczorajszy strój. Typowo jesienno-zimowa stylizacja. Z tego co widzę znów jakość bloggera zmienia jakoś moich zdjęć, nie wiem czy można to jakoś naprawić, ale nie podoba mi się to, bo u mnie na komputerze jest znacząca różnica.









płaszcz - Sheinside, sweter - Sheinside, spódniczka - sh, zakolanówki - primark, buty - xti, torebka - takko

Co u was? :)

Copyright © 2014 Olusky , Blogger