17 czerwca 2016

Intensywnie nawilżający zabieg rozświetlający #multimask Eveline

Cześć!
Dzisiaj pora na kolejny kosmetyk marki Eveline. Czy mi się sprawdził dowiecie się w dalszej części posta. Tym razem chcę zaprezentować maseczkę do twarzy do cery suchej, zmęczonej i pozbawionej energii. Intensywnie nawilżający zabieg rozświetlający. Maseczka jest w dwóch częściah, co początkowo mnie zmyliło i myśałam, że będzie na dwa razy. Jednak po przeczytaniu informacji okazało się, że każdą z tych dwóch maseczek nakładamy jednocześnie na różne partie twarzy. 

W górnej części mamy energetyzującą maseczkę, która ma usunąć oznaki zmęczenia. Bogata w witaminę A, 24k złoto, masło shea oraz olejki inca inchi i marula. Nakładamy ją na czoło, nos, policzki, brodę, szyję i dekolt. W dolnej części mamy maseczę przeciwzmarszczkową na okolice wokół oczu. Posiada minerały wód termalnych bogate w sole mineralne i oligoelementy, kwas hialuronowy i komórki macierzyste PhytoCellTec.



Maseczkę nałożyłam według instrukcji podanej na opakowaniu. Ta pierwsza na partie większości twarzy miała konsystencję kremu, a ta na okolicę oczu była żelowa przeźroczysta. Trzymałam ją około 15 minut. Zdąrzyła prawie cała wchłonąć. Resztki usunęłam mokrym płatkiem kosmetycznym po czym dokładnie umyłam twarz. I teraz najważniejsze, czy były jakieś efekty? Tak! Moja skóra jest po niej bardzo wygładzona i miękka. Nie świeci się i lekko rozjaśniła mi się skóra na twarzy, którą mam bardzo często zaczerwienioną. Czuję, że twarz jak i szyja jest nawilżona. Nie uczuliła mnie, chociaż jak ją nałożylam przez pierwszą chwilę lekko mnie szczypała twarz, ale po chwili to minęło i szybko zapomniałam, że w ogóle mam ją na twarzy. Polecam wypróbować, bo osobiście jestem mega z niej zadowolona i kolejny raz produkt marki Eveline mi się sprawdził i wpadł w moje gusta.

Używałyście tej maseczki? Jakie są wasze ulubione maseczki do twarzy ?

13 komentarzy:

  1. Chętnie wypróbuje. Mam nadzieję, że mnie nie uczuli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mam skóre bardzo wrażliwą i nic mi się nie stało :)

      Usuń
  2. a ja waśnie szukałam jakieś dobrej maseczki:)
    http://wiktoriaotto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię takich maseczek niestety, nie mam do nich cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też kiedyś nie lubiłam żadnych maseczek, ale teraz bardzo lubię testować nowe :)

      Usuń
  4. Muszę przetestować :)
    http://recenzjekosmetyczneinietylko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie wypróbuje skoro polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać jak się sprawdzi u Ciebie :)

      Usuń
  6. Kiedyś się zastanawiałam i nie kupiłam. Następnym razem będę wiedziała, że warto ją wypróbować :)
    http://tenebrisriddle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa maseczka. :) Muszę wypróbować.

    lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubie maseczki Garniera:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwację bloga - to ogromna motywacja do dalszego pisania! ♥

Copyright © 2016 Olusky , Blogger