22 listopada 2015

kubek z motywem róż

Cześć!
Weekend szybko minął jak to zwykle bywa. Jutro trzeba wrócić do szarej rzeczywistości. Nie przepadam za jesienią. Na zewnątrz jest szaro i ponuro. Szybko robi się ciemno przez co wydaje się, że jest bardzo późno, gdy w rzeczywistości jest koło 16. Ja takie dni umilam sobie gorącą herbatą. Pomimo tego, że jesień i zima to najlepszy czas, żeby ją pić, to ja sięgam po nią o każdej porze roku. W lecie mrożona herbata jest jak zbawienie, a na jesienne wieczory gorący kubek plus wygrzewanie się pod kocem.

Jakiś czas temu wybrałam się z Olą na zakupy i tak chodząc po sklepach trafiłam w Pepco na prześliczny kubek totalnie w moim stylu. Był ostatni i długo się nie przekonywałam, żeby go wziąć. Do tego za cenę niewielką, bo coś koło 6 zł. Uwielbiam róże jak i motyw róż w każdej postaci mi się podoba. Czy to na dodatkach do domu czy na ubraniach.





Jeśli wiecie gdzie można znaleźć różne dodatki do domu z motywem róż jak i innych kwiatów to koniecznie dajcie znać w komentarzach :)

A Wy jakie lubicie wzory?

13 listopada 2015

memories England #4

Dobry Wieczór!
Większość z Was zapewne ma już weekend, ja niestety w tym tygodniu go nie mam, bo pracuję. Dzisiaj bardzo ładna pogoda była. Słonko świeciło i nawet nie było zbyt zimno. Wiadomo to nie wiosna i bardziej odczuwalne jest chłodne powietrze. Tym postem chciałam zakończyć moją angielską podróż. Właściwie to nawet nie tyle co podróż, a odwiedziny. Jak wiecie byłam tam u mamy. Mam też tak dużo osób z mojej rodziny i udało mi się wszystkich odwiedzić.  Bardzo miło wspominam ten czas. Bardzo się cieszę, że mogłam zobaczyć wszystkich, porozmawiać, pośmiać się, zjeść coś razem, napić się kawki czy pochodzić z nimi po mieście. Kiedyś jak wszyscy byli w Polsce ja byłam dzieckiem jeszcze. Pamiętam bardzo wiele spotkań. Widzieliśmy się co tydzień, albo i częściej. Czasami nawet codziennie. Jestem sentymentalną osobą i takie momenty utkwiły mi w pamięci. Teraz jestem już dorosła. Mam własne życie.. Często wspominam sobie jak było kiedyś. Brakuje mi tych wszystkich osób, które są tak daleko ode mnie. Nie mam możliwości spotykać się z nimi tak jak kiedyś. Dlatego może po części tak bardzo lubię Anglię. Kojarzy mi się z moją rodziną. W tamtym roku razem z nimi wszystkimi spędziłam święta i ten czas był bardzo dla mnie wesoły.

Ach, wzięło mnie na wspominanie dawnych czasów, ale koniec o tym. W tym poście chciałam Wam pokazać kilka ostatnich zdjęć jakie zostały mi na dysku, żeby Wam pokazać. Nie ma tutaj nic szczególnego. Ale dla mnie to wartość sentymentalna. Lubię to uwieczniać na zdjęciach. Ten przesłodki kot to zwierzak mojej mamy. Pierwszy raz miałam okazję go zobaczyć i przez te kilka dni bardzo ją polubiłam :)

























Kitty :)

Do zobaczenia w następnym poście!

Dobranoc :)

9 listopada 2015

memories England #3

Witam!
Tak jak obiecałam w tym poście pokażę Wam miasto Leeds w Anglii, które udało mi się odwiedzić po raz drugi. W poprzednich postach z Anglii z przed kilku lat również mogliście zobaczyć trochę tego miasta. Jest co oglądać, bo nie rozkładałam Leeds na kilka postów. Chciałam wszystko umieścić w jednym. Trochę tego jest, więc nie będę się zbędnie rozpisywać. Powiem Wam tylko, że Leeds jest pięknym miastem i może zdjęcia tego nie oddają. Tam trzeba po prostu być, żeby poczuć ten angielski klimat.

































































Do jutra!